Testimonials

Super!

Aneta

Cześć!!!Chciałaybyśmy serdecznie Wam podziękować a w szczególnosci KAŚI!!!!!i Tancerzowi za niezapomniany,rewelacyjny WIECZÓR PANIEŃSKI!!!!Było czadowo!!!!Za rok pewnie znowu się spotkamy!:-)WIELKI DZIĘKS I POZDRO DLA WAS!!!!!

Magda Izka i Ola ze Szklarskiej Poręby

Polecam każdemu zamówić u Crazy Guides coś na kształt uprowadzenia własnej żony - na pewno się ucieszy z takiej niespodzianki (tak jak moja). Za nieznaczną opłatą można wstąpić do elitarnego klubu Ludzi Prowadzących Trabanta. Młodzież szkolna dzięki np. wizycie w barze mlecznym może lepiej zrozumieć lektury dotyczące minionych kilkudziesięciu lat. A HumanResourcowcom sugeruję pokazówki - jak wygląda pracownik przygotowany, kompetentny i zaangażowany. Na końcu, lecz nie najmniej ważne: wizyta w "skansenie" - bez Guidesów nie do pomyślenia. To mały krok człowieka, ale wielki krok ludzkości - zobaczyć od środka podwórze i mieszkanie na jednym z najsłynniejszych osiedli świata. Fantastyczne trzy czy cztery godziny, świetna zabawa.

Grupa Ze Szczecina

Byłem, przeżyłem, nigdy tego nie zapomnę....

mazurkowski

Hej Chłopaki! Jesteście fantastyczni! Właśnie piszę o was reportaż. Jestem uczennicą 3 klasy gimnazjum. Nauczyciel języka polskiego zadał nam temat o wydarzeniach kulturowych Nowej Huty. Gdy usłyszałam temat już wiedziałam o czym napiszę. Powiedzieć że jesteście świetnym tematem to zdecydowanie za mało! Mieszkam w nh i bardzo często was widuję jak śmigacie pod Hutę Sędzimira i na Plac Centralny. Jesteście świetni! Życzę wam jak najwięcej klientów i innych idei które przyniosą wam sukcesy takie jakimi jest Crazy Guides! Pozdrawiam!

Patrycja

Witam Qba W maju uczestnilismy w "PRL dla jednostek" grupa 3 Polakow. Chcielibysmy serdecznie podziekowac za swietna atmosfere. Szczegolne podziekowania naleza sie naszemu przewodnikowi za komunikatywnosc, kompetentne informacje, elastycznosc w realizacji programu, zaangazowanie a takze luz. Bardzo dziekujemy ! Zyczymy powodzenia.

Slawek Krul

Hej chlopaki, Macie mnie juz pewnie serdecznie dosyc, targowania sie od poczatku, naglej rezygnacji z planowanego powitania, pozniej 2 razy przekladanej toury, pojawieniu sie 4 a nie 8 osob , bez konca czekaniu na reszte grupy w mlecznym barze,niesluchanie i wiercenie sie kolegow ,pozniej wahanie sie co do ostatecznej zaplaty, telefony i itd.ogolem spore zamieszanie, mozna normalnie film krecic... Chce tylko powiedziec, ze mimo tego calego zametu i zakreconych zdarzen wasza tura jest teraz najlepiej wspominanym akcentem calych crazy wakacji w Krakowie i to calej mojej grupy bez wyjatkow! Choc mozecie w to naprawde nie wierzyc! Zaluje, ze sama nie zabardzo moge duzo powiedzic, gdyz w czasie tury wisialam na telefonie bo musialm odwolywac stolik w stalowych, hostelu w zakopcu i tlumaczyc sie ze zbitej szyby chlopakom z agencji. Jest jednak jedna rzecz, ktora mi na pewno utknela w pamieci - na zawsze - TANIEC Z PANEM WIESLAWEM. Mial cudowne poczucie rytmu i byl najwiekszym gentelmenem jakiego spotkalam. Jego slodki usmiech powalal z nog i nigdy go nie zapomne ! Mysle, ze jest jednym z tych cudownych ludzi stapajacych po ziemi, cudowny czlowiek - aniol. Wszyscy go pozdrawiamy jak i Piotrusia. Pozdrawiam,

Asia

Rewelacja, dawno tak dobrze się nie bawiliśmy, najbardziej podobało nam się wasze mieszkanko muzeum i pan Wieisiek :))) jeszcze raz dziekujemy!

Andrzej Kalemba, Kraków- Kielce

Halo Mike, Wczoraj, Twoi koledzy Eric i Wiesio pokazali nam to, czego jeszczenigdy nikt nie potrafił przedstawić w tak zabawny, a zarazem pouczający sposób. Ja, Jacek - stary rodowity Krakus- obecnie mieszkający w Gliwicach, musiałem pokazać znajomym Niemcom Kraków w innej postaci. Ciagle tylko kościoły, zamki, staremury i muzea - to się po pewnym czasie nudzi. Dopiero Wy, a konkretnie dynamiczny, wspaniale prowadzący po reliktach komunizmu ERIC oraz bajecznie ucharakteryzowany na "Jasia złota raczka" fachowca z PRLu WIESIO sprawiliście, że zwiedzanie stało sie wspaniałe, pouczające i zabawne. Moi znajomi z Bawarii stwierdzili, że zaczynają rozumieć mentalność Polaków, którzy musieli przeżyć coś takiego co zostało stworzone w PRL przez 45 lat komunizmu. Są oni zachwyceni i prosili, żeby Ericowi i Wiesiowi bardzo serdecznie podziekować co niniejszym czynię. Również ja i mój 15-to letni syn jesteśmy pod wielkim wrażeniem i bardzo serdecznie dziękujemy. Byle tak dalej! ERIC, WIESIO byliście wspaniali

Jacek Bania rodowity Krakus obecnie z Gliwic

Dodaj pochlebstwo: